Inwestycja w OZE w dobie szalejącej inflacji

 

Inflacja jest to spadek wartości pieniądza w czasie inaczej spadek wartości nabywczej pieniądza. Ale odstawmy definicje na bok. Inflacja jest to po prostu podwyżką cen, która sprawia że za 1 000 zł odłożone w skarpecie rok temu mogę kupić mniej produktów niż w chwili kiedy te pieniądze zarobiłem. Jak wysoka inflacja wpływa na nasz budżet domowy i czy jesteśmy w stanie się przed nią uchronić?

 

Według danych publikowanych przez GUS w 2019 roku inflacja wynosiła 2,3% w 2020 roku 3,4% a w 2021 roku 5,1%. Według danych ze stycznia 2022 inflacja wynosi już 9,2% ! Co to właściwie znaczy? Oznacza to że osoba mająca początkiem 2019 roku 30 000 zł pieniądze te straciły w pierwszym roku 2,3 % swojej wartości, w drugim 2020 roku 3,4% a w 2021 roku aż 5,1%. Końcem 2021 roku osoba miała wciąż 30 000 zł na koncie, jednak mogła za nie kupić jedynie tyle co za 26 900 zł. A co się stało z kwotą 3 100 zł? Po prostu została bezpowrotnie stracona.

 

                Inflacja to nic przyjemnego. Ale jak się przed nią chronić? Wartym uwagi rozwiązaniem jest inwestycja w odnawialne źródła energii. Inwestycja, bo nie dość że zakup pompy ciepła czy instalacji fotowoltaicznej lub pompy ciepła przyniesie nam w przyszłości oszczędności, zapewni ochronę przed podwyżkami cen prądu, gazu czy węgla ale również nie będziemy widzieli jak z roku na rok ich wartość topnieje na koncie oszczędnościowym zjadana przez inflację. Inwestycja we własne źródło ciepła czy prądu jest nie tylko bezpieczna, nie tylko daje nam oszczędności i prestiż ale również komfort psychiczny że dobrze ulokowaliśmy swoje ciężko zarobione pieniądze.

0
Feed

Zostaw komentarz